Cymbały wileńskie – budowa i budowniczowie instrumentu

Cymbały wileńskie mają kształt trapezu, są szersze u podstawy, węższe natomiast w górnej części instrumentu. Wacław Kułakowski zapytany o przyczynę takiej konstrukcji wyjaśnia: Węższe, bo tu so wyższe dźwięki, bo jeżeli, to cienko strune naciągnąć, tutej, to ona nie będzie grać dobrze, bo będzie szumieć tylko, a ta [struna cienka] nie będzie grać tutej bo ona pęknie, ji jej nie naciągniesz, a to, [chodzi o strunę z dolnego pasma] znowuż jak naciągniesz tutej, to nie będzie grać bo będzie niska, nie będzie dźwięku…. [WK]

Żeby wykonać trwałe i dobrze brzmiące cymbały, trzeba znać właściwe wymiary instrumentu. Jeśli budowniczy jest stolarzem, odpowiednie wymiary można przygotować samemu. Jeśli instrumentalista zgromadził odpowiednią wiedzę, jak należy wykonać instrument, w dalszej kolejności powinien zebrać materiał: właściwe gatunki drewna na poszczególne części cymbałów, struny, oraz stalowe kołki. Wyrobienie kołków było bardzo pracochłonne (ręcznie obrabiając odpowiedniej grubości drut), toteż wymontowywano je na przykład ze starych cymbałów, nienadających się już do gry, czy też pozyskiwano ze zniszczonych pianin.

Instrument dzieli się na kilka części składowych, które powinny być wykonane z odpowiedniego rodzaju drewna, jak w razie drzewo nie dobre, nie ma głosu [PSZ]. Źle dobrane drewno powoduje, że instrument pęka i ulega zniekształceniu. Podstawą jest pudło rezonansowe, które składa się z ramy, górnej oraz dolnej płyty rezonansowej. Rama cymbałów posiada cztery boki oraz środkowy wspornik. Na lewym boku instrumentu umieszcza się sztyfty w celu zaczepienia strun. Prawy bok wyposażony jest w otwory, w które umieszczone zostają metalowe kołki, służące później do naciągania strun oraz strojenia instrumentu. Najodpowiedniejszym drewnem do wykonania obu boków jest buk. Buk powinien być suchy, bez zgnilizn, szczelin i sęków. Zdarza się, że boki cymbałów wykonane są z innych gatunków drzewa, bo na przykład w tych stronach wileńskich, nowogródzkich buku było dość mało, tam wszędzie były brzozowe, olchowe, jak i nawet dębowe, ale buku mało było w zasadzie, i dlatego cymbaliści budowali cymbały, te boki, gdzie są gwoździe - z brzozy,[EM] ale z dolnej części pnia, tam gdzie jest tak zwana czeczotka, gdzie jest twarde. Cymbalista Piotr Szarecki, z zawodu stolarz, informuje, iż te części gdzie kowki jido - te śruby, to tak, można klon, można wisznie, grusze dawać, twarde drzewa. [PSz] Boki podłużne oraz wspornik wewnętrzny powinny być wykonane z klonu, który cechuje się dużą sprężystością i dobrze przewodzi dźwięk. Wierzchnia płyta rezonansowa musi być wykonana ze świerku. Świerk powinien mieć jak najgęstsze słoje, listwa powinna być w miarę cienka, około 5-6 milimetrów. Na wierzchniej desce wycina się zazwyczaj dwa otwory rezonansowe, najczęściej są to wycięte koła o średnicy około 9 centymetrów. Zdarza się, iż budowniczowie cymbałów wykonują cztery otwory rezonansowe, jednak stosuje się to niezwykle rzadko. (Wykład na temat budowy cymbałów, który przeprowadził E. Mojsak w 1988 w Gryfinie) Spód instrumentu bezwzględnie musi być wykonany z klonu, gdyż klon jest drewnem sporzystym i dźwiękoprzewodnym. [EM]

Kołki do naciągania strun w cymbałach wykonanych przez E. Mojsaka

(fot. Iwona Szymanowska)



Sztyfty

(fot. Iwona Szymanowska)

Pod wpływem nacisku strun na wieko cymbałów może ulec deformacji. Naciągnięte, bowiem struny cisną z siłą półtorej tony, a to drewno musi dać opór. [EM] W środku więc instrumentu umieszczane są tregle – wsporniki ustawiane pod wiekiem w miejscu, na którym opierać się będą podstawki.

W cymbałach wileńskich umieszcza się dwa podstawki: środkowy oraz prawy. Najlepszym materiałem na podstawki jest drewno klonowe. Na wierzchniej stronie podstawków umieszczony jest drut stalowy. Drut to musi być stalowy, żeby tego, bo jakby struna leżałaby na drzewie, to nie wydałoby dźwięku, a tu musi wydać dźwięk od uderzenia. [WK]

Na wierzchniej płycie instrumentu rozpięte są struny, różnej grubości, pogrupowane w pasma w ilości 3-5 strun w jednym tonie. Ilość strun i pasm w cymbałach zależy od budowniczego instrumentu, przeważnie instrument posiada od 13 do 20 głosów.

Struny do cymbałów muszą być wykonane z odpowiedniego drutu stalowego. Dawniej taki drut ciężko było zdobyć, toteż radzono sobie w inny sposób. Pierwsze struny to robiłem z niemieckiego kablu tego, tam byli cieniutkie te struny – Wspomina Karol Rodziewicz. [KR] Za struny do cymbałów pana Wacława Kułakowskiego posłużył kabel wojskowy, miał żyłki w środku stalowe, to tego kabla ucięli kawał, a rozpletli te żyłki, ji ja te druty naciągnął, ji było jako struny, ji grał, ji z tymi cymbałami po wojsku przyjechał do Stradun(…). [WK]

Mostek środkowy, tzw. kobyłka

(fot. Iwona Szymanowska)



Płyta wierzchnia, otwór rezonansowy, pałeczki

(fot. Iwona Szymanowska)

Jednak najlepiej nadaje się drut stalowy produkcji niemieckiej, dostępny z rzadka w polskich sklepach muzycznych jako materiał na struny do pianin i fortepianów. Do cymbałów wileńskich stosuje się struny o grubościach: 0,6 mm do 0,9 mm. Grubość struny należy dobierać odpowiednio do wysokości dźwięku. Struny stroimy za pomocą odpowiedniego „klucza”, najlepiej stalowego.

Narzędziem do wydobycia dźwięku z instrumentu były po prostu pałeczki do cymbałów. Pałeczki w tradycji wileńskiej nie posiadają jakiejś określonej, swoistej nazwy. Najlepszym materiałem do ich wykonania jest drzewo dębowe, klonowe, bukowe, a nawet brzozowe. Wyrabia sie w miare możliwości z twardego drewna, bo to dlatego, że jak z nie tego drewna, to one prędko sie wypracujo. [WK] Długość i forma pałeczek zależą od upodobań cymbalisty. To jak komu odpowiadało koła, półkoła, same drewniane, czasem nakłada się gumkę, dla stłumienia dźwięku. [PSz]

Jednym z bardziej znanych wykonawców cymbałów był Jan Hołubowski, żyjący w latach 1918 – 1996. Mieszkał w Braniewie, z zawodu był krawcem, ale także cymbalistą i budowniczym cymbałów. Jego instrumenty znajdowały nabywców zarówno w kraju, jak i za granicą. Na początku lat dziewięćdziesiątych wykonał pięć sztuk cymbałów dla szkółki cymbałowej Wacława Kułakowskiego. Jedne cymbały zakupiło od niego Ministerstwo Spraw Zagranicznych na prezent, który polskie służby dyplomatyczne wręczyły królowi Tajlandii. Jeden egzemplarz znajduje się w Muzeum Instrumentów Ludowych w Szydłowcu. Hołubowski był członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Laureat Nagrody im. Oskara Kolberga w 1989 r. Zbiory jego nagrań znajdują się w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Są to nagrania dokonane przez olsztyńską ekipę zbieraczy: Barbarę Krzyżaniak, Jarosława Lisakowskiego, Jan Lubomirskiego, które zostały zrealizowane w latach 1974-1975. Zarejestrowano następujące melodie: oberek, krakowiak, poleczka szmuchlerka, Załotoje Gory, poleczka od podłogi, Karobuszka, marsz weselny, poleczka z przytupem i przyśpiewkami.

W budowie cymbałów wsławił się ponadto Edward Mojsak (1925-2009), urodzony w Winkowcach k. Lidy, woj. nowogródzkie. Od 1946 roku mieszkał w Gryfinie koło Szczecina. Nauczyciel muzyki, autor Szkoły gry na cymbałach oraz Poradnika budowy cymbałów. W latach siedemdziesiątych wykonał cztery komplety cymbałów. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wykonał ich jeszcze kilkanaście. W roku 1987 zbudował cymbały dla Wacława Kułakowskiego.

Antoni Suchorolski, urodzony w 1921 roku w Skorodyńcach, woj. tarnopolskie, od 1947 mieszkał w Warszawie, zmarł w 2001 roku. Pierwsze cymbały wykonał w 1986 roku. W latach dziewięćdziesiątych zrobił kolejne trzy instrumenty. W roku 1994 zbudował jedne cymbały dla szkółki Wacława Kułakowskiego. W 1995 roku brał udział w konkursie na budowę instrumentów ludowych organizowanym przez Muzeum Ludowych Instrumentów w Szydłowcu. Cymbały z 1994 roku wykonane zostały ze świerku (spodnia i wierzchnia deska rezonansowa), z drzewa meblowego, koloru ciemnego orzecha, instrument pokryty bejcą, na wierzchniej płycie wycięte są dwa otwory rezonansowe w kształcie liry. Cymbały są dwudziestopasmowe, w każdym paśmie po pięć strun, strój chromatyczny, dźwięk ostry, przenikliwy.

© Centrum Kultury Gminy Ełk z siedzibą w Stradunach 2012

Loga projektu